Czy upały przyspieszają upadłości firm?
Wzrost liczby ekstremalnie wysokich temperatur w Polsce przestaje być jedynie problemem komfortu życia. Coraz częściej eksperci ostrzegają, że upały mogą realnie wpływać na kondycję finansową przedsiębiorstw, a w skrajnych przypadkach prowadzić nawet do upadłości firm.
Dlaczego tak się dzieje?
Spadek wydajności pracy – w nieklimatyzowanych halach czy biurach spada koncentracja i efektywność.
Zakłócenia w łańcuchach dostaw – awarie transportu chłodniczego, opóźnienia w dostawach.
Wzrost kosztów energii – chłodzenie obiektów potrafi pochłonąć tysiące złotych miesięcznie.
Straty w produkcji i magazynach – przegrzanie maszyn, psucie się towarów
Przedsiębiorstwa z sektorów rolniczego, magazynowego i budowlanego odczuwają skutki upałów najbardziej dotkliwie. Wysokie temperatury prowadzą do spadku wydajności pracowników, zwiększenia liczby zwolnień lekarskich oraz urlopów chorobowych, a niekiedy do utraty personelu.
W okresie niskiego bezrobocia i niedoboru pracowników przedsiębiorstwa muszą wdrożyć skuteczną strategię ochrony swojej siły roboczej – w tym częstsze przerwy, dostęp do wody oraz klimatyzowanych pomieszczeń. Choć wymagają one inwestycji, koszty te są niewielkie w porównaniu z tymi ponoszonymi w przypadku poważnych problemów spowodowanych upałami.
